Depilacja pastą cukrową

Brzmi słodko, prawda? Depilowanie za pomocą pasty cukrowej jest bardzo starą metodą, pochodzącą z Bliskiego Wschodu. Można ją stosować, nawet jeśli borykamy się z problemem jakim są żylaki i pękające naczynka. Pastę z łatwością przygotujemy w domu, wystarczy zagotować trochę cukru, soku z cytryny i odrobinę wody. Prosty skład to dobra informacja dla alergików i osób o wrażliwej skórze. Oczywiście, jeżeli nie mamy czasu na gotowanie, możemy kupić gotową pastę.

Depilacja pastą cukrową - to proste

Depilując się pasta cukrową mamy dwie możliwości: na zimno i na ciepło. Wybierając metodę na zimno, wystarczy oderwać kawałek pasty i rozgrzać ją w dłoniach. Oderwana porcja stanie się jaśniejsza i nie będzie już przeźroczysta. Teraz wystarczy rozprowadzić ją za depilowanym fragmencie skóry, dociskając masę za pomocą kciuka. Najlepiej zrobić to pod włos. Pastę zrywany zgodnie z kierunkiem wzrostu włosków.

Depilacja pastą cukrową na ciepło

Metoda na ciepło polega na podgrzaniu pasty, najlepiej w kąpieli wodnej. Gdy osiągnie ona odpowiednią temperaturę szpatułką nakłada się niewielką ilość płynu na depilowany fragment skóry. Następnie należy przykleić pasek materiału z fizeliny lub bawełny. Teraz wystarczy oderwać całość, także zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów. Skórę po depilacji można natłuścić oliwką, co ukoi skórę i zminimalizuje ewentualne zaczerwienienia.

Plusy i minusy

- Jest to bardzo tani sposób na pozbycie się niechcianego owłosienia.

- Do przygotowania pasty używa się wyłącznie naturalnych składników, co bardzo cenią sobie alergicy i osoby borykające się z problemami skórnymi.

- Nie jest to jednak metoda idealna. Depilowanie w ten sposób nóg może sporo zająć.

- Pasta sprawdzi się przy pozbywaniu się włosków z okolic bikini, czy pach.

- Minusem jest też efekt rozjaśnienia skóry. Spowodowane jest to dodawaniem soku z cytryny, który ma właśnie takie właściwości.


Warto przekonać się do tej metody depilacji.